wtorek, 12 maja, 2026
Kamień PomorskiNewsy Kamień

Elektrownia wiatrowa „pod oknem”. Jarszewo i okolice w cieniu 23 turbin na decyzjach sprzed dekady

Nad polami Jarszewa, Miłachowa i Skarchowa zawisł cień konstrukcji o wysokości niemal 150 metrów. Budowa farmy wiatrowej spółki Marine Energy, choć oparta na literze prawa, wywołuje u Mieszkańców poczucie, że zostali zakładnikami decyzji sprzed lat, na które dziś nie mają już wpływu.


Powrót z administracyjnego niebytu

Choć tablice informacyjne na placu budowy odwołu,ją się do pozwoleń Starosty Kamieńskiego z lat 2013–2016, fundamenty pod kolosy wylewane są dopiero teraz. Nowelizacja tzw. ustawy wiatrakowej z 2023 roku pozwoliła „odmrozić” stare projekty, jeśli opierają się na planach zagospodarowania uchwalonych przed 2016 rokiem.


Głównym punktem sporu są odległości. Zaniepokojeni obywatele alarmują o turbinach które staną zaledwie 500 metrów od domów. Oficjalna dokumentacja dla budowanej turbiny WEA 23 na dystans 835–840 metrów od zabudowań Miłachowa i Jarszewa, jednakże turbin ma być docelowo 23, a miejsca na nie, jak i drogi dojazdowe są gotowe – niektóre z nich faktycznie „pod oknem”. Poniżej znajdziecie ich dokładną lokalizację.

Przyroda pod radarem

Inwestor zapewnia, że technologia zminimalizuje uciążliwości. Turbiny mają być wyposażone w zaawansowane systemy radarowe i wizyjne, które automatycznie zatrzymają łopaty, gdy wykryją przelot większych grup ptaków, np. gęsi czy żurawi. RDOŚ nałożył też rygorystyczne limity hałasu (maksymalnie 103,5 dB u źródła) i obowiązek nocnego wyłączania maszyn, jeśli śmiertelność nietoperzy przekroczy 3 osobniki rocznie.

Pytanie tylko, czy comiesięczne raporty przesyłane przez samego inwestora do urzędu wystarczą, by uspokoić Mieszkańców obawiających się efektu stroboskopowego i infradźwięków? Zastanawiające jest też tempo prac w momencie, gdy gmina ma obowiązek ustanowienia nowego Planu Ogólnego, a obecne prace nad nim wydają się być w zawieszeniu.

Dodaj komentarz