Od Czytelnika: Tu uważajcie na sarny! Niebezpieczny punkt na S3 (nagranie)
Choć S3 ma być w pełni zabezpieczona ogrodzeniem przedzwierzęcym, przy wyjeździe z Wolina w kierunku Świnoujścia na wysokości łąk, ogrodzenie jest poniżej nasypu i być może to umożliwia zwierzętom swobodne przejście na trasę szybkiego ruchu. Wczoraj sarny chętnie skorzystały z tej opcji.
W tym miejscu warto zachować szczególną ostrożność, a my zainteresujemy sprawą inwestora i wykonawcę S3.
Potwierdzam – w miejscu filmiku z sarenkami są nowe znaki – ostrzegawcze o zakończeniu robót drogowych i występowaniu dzikiej zwierzyny. Takie to polskie – postawić znak i po problemie a zwierzaki dalej będą się błąkać pod kołami
Czy mi się zdaje czy „nagle” pojawiły się na tym odcinku znaki ostrzegawcze A-18b „Zwierzęta dzikie”?
Skąd ta nagła zmiana? 🤣🤣🤣
Odnoszę wrażenie, że znaczna ilość negujących zdarzenie komentarzy i te wszystkie łapki w dół to działanie kogoś od inwestora albo wykonawcy.
Redakcja na pewno cieszy się, że poszerzyła im się baza odbiorców.
A tak swoją drogą – zabezpieczcie Państwo kierowców i pasażerów i oczywiście zwierzaki przed konsekwencjami „placu budowy” czy jak to tam nazywacie 😁😬
Na filmiku widać, że kierowca praktycznie stanął w miejscu. Co by się stało gdyby po takim manewrze najechał go inny rozpędzony pojazd? Ludzie, to jest Eska a nie droga powiatowa! Nikt nie przewidział, że zwierzęta będą wyskakiwały na jezdnię! Może projektanci/wykonawcy mogą jeszcze coś zmienić?
Nic. O ile kierowcy za nim zachowaliby przepisową odległość od poprzedzającego samochodu 🙂
Brakuje Ci wyobraźni co ludzie są w stanie zrobić innym uczestnikom ruchu
Jeżeli jest to jeszcze plac budowy to ma tymczasową organizację ruchu i nie jest traktowany jak ekspresówka tylko np zwykła droga do prędkości 90 km ( i taki tam jest znak?) i uwaga zwierzęta ? ( Itaki tez jest znak?) . To ok. I wszyscy oczywiście przestrzegają znaków a policja kontroluje prędkość i sprawdza organizację ruchu
Ten kawałek akurat jest udostępniony bez ograniczeń więc nie jęcz i nie obrażaj
Komentujący o 13:33 ma rację. To jest cały czas plac budowy.
Chociażby przejście górne dla zwierząt za Płocinem nie jest jeszcze skończone.
Zdarza się, że przez węzły zwierzyna wchodzi na jezdnie główne. Życie. Nikt i nigdzie nie jest w stanie upilnować dziczyzny.
Przejezdność ≠ zakończona budowa
Czy Wy wszyscy komentujący ogarniacie kuwetę? TO JEST JESZCZE PLAC BUDOWY!
Wszyscy jęczą kiedy? Kiedy? No to dla świętego spokoju oddają po kawałku.
A jak coś wlezie przez plac budowy, to nagle hur dur, łomatkobosko zabić nas chcom.
Ludzie! Ogarnijcie się!
aaa już rozumiem. Jak wiadukt zawali się na drogę i zgniecie 3 samochody to też mam siedzieć cicho bo to jeszcze plac budowy otwarty dla świętego spokoju bo wszyscy jęczeli? Uspokoiłeś mnie
Argument jak u Barei: „A gdyby tutaj staruszka przechodziła do domu starców”
Nie rozmawiamy o katastrofie budowlanej (nieożywione obiekty) tylko o zwierzynie, która weszła zapewne przez węzeł Wolin Zachód, który nie jest jeszcze ukończony. Przykład o zawaleniu jest słaby, delikatnie mówiąc.
Czyli jak zakończy się budowa sarny zostaną poinformowane żeby już tam nie skakać. Ulga, że mnie uspokoiłeś
Wyobraźcie sobie co by się stało gdyby ktoś w nie wjechał?
Masakra!
Kto to zaprojektował?
Zwierzęta na trasie S? Tak nie powinno być
No nie wierzę. Szczęście że kierowca widział wczesniej
Dobrze ze nikomu nic sie nie stało. Byłby karambol
O ja?! Tak nie może być aby zwierzęta latały po trasie S3