wtorek, 3 marca, 2026
Newsy PowiatPowiat

Od obietnic do desperacji. Gorący ziemniak im. Elizy Orzeszkowej od kulis

Mieszkańcy okolic ul. Orzeszkowej mówią o „apokalipsie” – chaos, błoto, połamane kończyny i amortyzatory, uszkodzone karoserie i niemożliwy dojazd do przedszkola. Kto jest za to odpowiedzialny? Przedstawiamy nieoficjalne, zakulisowe informacje z gminy i powiatu, z których wynika, że… nikt.

Dziś miała miejsce krótka rada budowy z udziałem wykonawcy i pokazowe równanie nawierzchni na remontowanej drodze. Co z drogami dojazdowymi, chociażby ul. Bolesława Prusa? Tu właśnie zaczyna się gorący ziemniak. Według nieoficjalnych informacji pochodzących z ratusza i starostwa wykonawca nie chce zajmować się drogami dojazdowymi, jako że inwestycja jest powiatowa, a owe drogi są gminne Przypominamy, że na spotkaniu przedstawicieli powiatu, gminy i wykonawcy z Mieszkańcami, które miało miejsce w ratuszu przed rozpoczęciem prac, informowano o tym, że Ulica Prusa i Makuszyńskiego, a także ulica Wilków Morskich, będą stanowić alternatywne drogi dojazdowe. Informowano także, że planowane było wzmocnienie drogi gruntowej wzdłuż torów (Makuszyńskiego) w kierunku przedszkola, aby usprawnić ruch.

Ziemniak robi się następnie jeszcze bardziej gorący — pracownicy powiatu, mają pisać w tej sprawie do… gminy, szukając pomocy w rozwiązaniu impasu. Jednak to powiat jest zleceniodawcą. Tymczasem, na chwilę obecną do gminy miało do tej pory wpłynąć aż pięć petycji związanych z remontem.

Mieszkańcy tymczasem załamują ręce i robią, co mogą — właśnie piszą petycje. Zalecilibyśmy jednak uzbrojenie się w cierpliwość, bo według uzyskanych przez nas informacji ani powiat, ani wykonawca, ani gmina nie posiadają konkretnego planu, by zaradzić obecnej sytuacji. Samorządy przerzucają się odpowiedzialnością, ostatecznie zwalając wszystko na „złego wykonawcę”, firmę Derylak BUD. Przypomnijmy jednak, że pierwotnie to spółka STRABAG miała podjąć się przebudowy ul. Orzeszkowej, jako że złożyła najkorzystniejszą ofertę.

Następnie powiat rozpoczął negocjacje, po których to firma Derylak BUD złożyła ofertę najkorzystniejszą, obniżoną o aż 2 249 899,98 złotych — czyli o około 15,85%. Nasze źródło związane z inwestycją mówią zgodnie — obecnie mamy do czynienia ze skutkiem tejże gigantycznej obniżki i nikt nie ma planu na to, jak sobie poradzić z konsekwencjami.

    Dodaj komentarz

    13 myśli o “Od obietnic do desperacji. Gorący ziemniak im. Elizy Orzeszkowej od kulis

    • Kiedy wreszcie skończy się ten gminny i powiatowy kabaret?
      Pani Anna Kowalska vel Przepraszam może czas na rezygnację z funkcji Przewodniczącej?
      A pozostali Radni dlaczego po godz. 15.00 Was już nie ma? Jak to jest?
      Rozpatrywane są ważne sprawy a Radnych nie ma, dlaczego?
      Ulica Orzeszkowa podzieliła Radnych, a może podkreśliła, że burmistrz ma orzeszki …

      0
      0
      Odpowiedz
    • Kiedy wreszcie ten pan czyli pan Kuryłło zejdzie zer sceny i przestanie mieć wszystko w du …

      0
      0
      Odpowiedz
    • Almar też obniżył kwotę na Plac 5 Marca. Strach się bać, jaki ropie..ol tam zrobią. W razie co winnych nie będzie. Ale do brania kasy to wszyscy chętni. Może premie się należą?

      5
      0
      Odpowiedz
    • To co dzieje się w Kamieniu Pomorskim to zupełna kpina
      Czas na zmianę władzy gminnej i powiatowej
      Wyborcy wiecie już zapewne kogo wybierać nie można i nie trzeba

      5
      0
      Odpowiedz
    • Nie ma kierowania ruchem tam może dojść do tragedii

      0
      0
      Odpowiedz
    • Sprawa jest prosta. Dziury zasypać, drogi wyrównać i sukcesywnie powtarzać schemat do momentu, kiedy względnie dobrze bedzie mozna sie poruszać ul. Orzeszkowej. Rada za darmo, resztę już musicie zrobić sami.

      1
      0
      Odpowiedz
    • prawdziwa partyzantka to co tam sie dzieje!!!!

      0
      0
      Odpowiedz
    • Pługonosy kolejny raz wybrał dobrze znany mu numer wykonawcy. Nie spodziewał się, więcej niż sam od siebie wymaga, na oko tak z dwa sygnały zanim zostanie odrzucony. Pługonosy wiedział, że za dużo nie potrafi, ale w końcu został wodzem wioski, no to już coś znaczy. To naiwne założenie okazało się trafne. Sygnał nie tylko się nie urwał, ale druga strona nie zbeształa go za marnowanie czasu swoją osobą, to już był sukces na miarę artykułów Glacowciągaczołapuwkopajaca. Pługonosy nie tylko został potraktowany jak ktoś, mało tego, zapewniono go o rychłych sukcesach!
      Pługonosy nie czekał zbyt długo aby obwieścić ten sukces: Mieszkańcy, nie wszyscy grają z nami w tej samej drużynie i przeciwko tej samej bramce. To roszczeniowe społeczeństwo nie tylko wymaga, ale i oczekuje, że remont jedynej drogi na Alkatraz zostanie rozpoczęty, ale i zakończony! (w domyśle z sukcesem). Takie podłe hejty i inne doprowadzające do pojawiania się kolejnych znalezisk archeobotanometrycznych i innych kaw czy herbat odwracających uwagę nie będą tolerowane! Może i nie wszyscy mogą się wy i dostać ze swoich domów, ale nic to, przecież na tej ulicy jest warsztat, to jak się zepsuje to nie trzeba daleko pchać auta. A to, że do przedszkola nie ma dojazdu? Ruch to zdrowie, ja to wiem bardzo dobrze, bo ruszam się tu i tam, to i przedszkola nie zaszkodzi.
      Moje hasło to: ruch od małego, kolego, zagłosuj na kogoś od Pługonosego!

      3
      0
      Odpowiedz
      • Weź ty sobie tam mistrzu pióra znajdź chłopaka, bo od tego ciśnienia w kręgosłupie słabe żarty robisz, prawie tak samo żałosne jak te twoje tiktoki generowane przez AI.

        0
        0
        Odpowiedz
    • W powiecie drogi podlegają Kronenbergowi z komitetu Nasza Gmina Nasz Powiat.
      W gminie rządzi Kuryłło też z komitetu Nasza Gmina Nasz Powiat.
      Panowie przed wyborami mówili:
      – „Razem zmodernizowaliśmy centrum Kamienia Pomorskiego” – mówi Burmistrz Stanisław Kuryłło, „Teraz czas na Elizy Orzeszkowej” – mówi Krzysztof Kronenberg. O tym jak układa się dotychczasowa współpraca pomiędzy Gminą Kamień Pomorski a Powiatem Kamieńskim dzięki obecności radnych z Klubu Nasza Gmina Nasz Powiat możecie zobaczyć sami.

      No właśnie widzimy, właśnie widzimy Panowie…………..

      1
      0
      Odpowiedz
      • Wszyscy Państwo, którzy uważacie, że skoro firma DERYLAK-BUD wykonuje inwestycję to na pewno będzie lipa, że od samego początku było wiadomo, że to nie może się udać, gdzie Państwo byliście jak wykonywał ulicę Kopernika, Kilińskiego, Wysockiego, Kościuszki, Plac Wolności, Pocztową, Jagiełły, Mieszka, Dziwnowską, Chrobrego, Gryfitów, Piastową i jeszcze pewnie wiele chodników. O co chodzi w tej nagonce na Wykonawcę, który wyremontował już pół Kamienia? Tam ludzie jakoś cierpliwie wytrzymali a przecież mieli zamykane ulice i teraz cieszą się nowymi drogami a na Orzeszkowej jakby na złość to wszystko było robione a mieszkańcy wcale nowej drogi nie chcieli…

        0
        0
        Odpowiedz