wtorek, 3 lutego, 2026
Kamień PomorskiNewsy Kamień

Policja odpowiada ws. znaku przy Biedronce. „Był ustawiony prawidłowo i czytelny”

Komenda Powiatowa Policji w Kamieniu Pomorskim odniosła się do opisywanej przez nas sprawy mandatu nałożonego na kierowcę wyjeżdżającego z parkingu sklepu Biedronka przy ul. Mieszka I w Kamieniu Pomorskim. W przesłanej do redakcji odpowiedzi Policja wskazuje, że w chwili interwencji funkcjonariuszy oznakowanie było prawidłowe — znak został złamany niedługo po ukaraniu kierowcy mandatem, co zostało uwiecznione na monitoringu.

Jak informuje asp. Izabela Kik z Komendy Powiatowej Policji w Kamieniu Pomorskim, cała sytuacja została „poddana szczegółowej weryfikacji”. Z ustaleń Policji wynika, że zdarzenie faktycznie miało miejsce, jednak – jak podkreślono – „informacje zawarte w publikacji nie znajdują potwierdzenia w ustaleniach Policji”.

„W chwili interwencji funkcjonariuszy znak drogowy C-2 (nakaz skrętu w prawo) był ustawiony prawidłowo, w pozycji pionowej i czytelny dla kierujących” — przekazuje Policja.

Funkcjonariusze zaprzeczają również, aby kierowca został ukarany w sytuacji, gdy znak był niewidoczny lub leżał na ziemi. — „Nie miała miejsca sytuacja, w której policjanci ukarali kierującego pomimo tego, że znak leżał na ziemi lub był niewidoczny” — czytamy w odpowiedzi.

Policja informuje jednocześnie, że do uszkodzenia znaku doszło później tego samego dnia, już po zakończeniu interwencji wobec opisanego w artykule mężczyzny. Zdarzenie miało zostać zarejestrowane przez monitoring.

„Po analizie zapisu z kamer monitoringu ustalono, że dopiero około godziny 13:00 inny kierujący, wykonując nieprawidłowy manewr, uderzył w przedmiotowy znak drogowy, w wyniku czego doszło do jego uszkodzenia i złamania” — wyjaśnia asp. Izabela Kik.

Jak dodaje Policja, dane kierowcy odpowiedzialnego za uszkodzenie znaku zostały już ustalone, a wobec niego prowadzone będą dalsze czynności prawne, w tym skierowanie wniosku o ukaranie.

W stanowisku przesłanym do redakcji podkreślono również, że policjanci działali zgodnie z przepisami.„Funkcjonariusze Policji przeprowadzający interwencję działali zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa oraz w oparciu o faktyczny stan oznakowania drogi w chwili zdarzenia” — zaznacza KPP.


Dodaj komentarz

17 myśli o “Policja odpowiada ws. znaku przy Biedronce. „Był ustawiony prawidłowo i czytelny”

  • Dwa lata temu otrzymałem mandat na terenie jednej ze wsi Powiatu, za przekroczenie prędkości, chociaż Policja była widoczna i odpowiednio dostosowałem prędkość. Pod wpływem emocji mandat przyjąłem, ale oglądając w domu nagranie z kamerki zauważyłem, że Pan Policjant dokonał pomiaru na długo przed wjazdem do wsi i jak byk było widać, że w momencie przekroczenia znaku z terenem zabudowanym, nie było nikogo przy poboczu. Wyszedł mi tylko machnąć i wręczyć mandat. Od mandatu obszernie się odwołałem, załączyłem nagrania, screeny, dowody, opis sytuacji, mapy. Dostałem lakoniczne postanowienie sądu, z błędami ortograficznymi i interpunkcyjnymi, że oświadczam nieprawdę. Cyrk na kółkach.

    2
    0
    Odpowiedz
  • Gdyby faktycznie istniało nagranie potwierdzające słowa funkcjonariuszy, to już by się pojawił artykuł na pomarańczowym zarzucający Redakcji Kamien PLUS rozpowszechnianie nieprawdy. Takiej okazji łysy by nie przepuścił.

    9
    0
    Odpowiedz
  • Proszę Państwa : weźcie sprawy w swoje ręce i zgłaszajcie różnego rodzaju nieprawidłowości także te tyczące nieprawidłowej infrastruktury drogowej w Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa. Proste i użyteczne narzędzie .

    0
    0
    Odpowiedz
  • Oczywiście tak właśnie było. Wierzę że od czasu zdarzenia policja już zdarzyła ustalić że tam jest monitoring, zabezpieczyć nagranie, odczytać zapis i ustalić godzinę zdarzenia. Wierzę!!!! Zapytajcie w takim razie kto uszkodził znak i czy równie szybko ukarano tego drugiego kierowcę? 🙂 to się dopiero zdziwicie 🙂 Ci którzy piszą tu komentarze że znak leżał już od kilku dni bezczelnie kłamią!! To wilki nie ludzie!!

    4
    0
    Odpowiedz
      • Niech się wezmą zatych którzy parkują pod samymi drzwiami biedronki bo coraz częściej się to zdarza

        2
        0
        Odpowiedz
  • Proponuję redakcji kamien.plus sprawdzić monitoring biedronki. Może są jacyś świadkowie którzy posiadają zapis rejestratora jazdy . Może jakiś świadek potwierdzi kiedy się to stało .

    2
    0
    Odpowiedz
  • A to rzecz niebywała… Ho, ho… Stał znak do czasu aż upadł…

    1
    0
    Odpowiedz
  • A kto to taki to chyba te dwa cwaniaki

    1
    0
    Odpowiedz
  • Wystarczy dotrzeć do nagrania z monitoringu na biedronce i będzie wiadomo kto czaruje

    1
    0
    Odpowiedz
  • Coś mi tu nie gra: jest nagranie z monitoringu, ale nie zostaje ujawnione. Ponadto – chociaż to monitoring, czyli z zapisem czasu zdarzenia co do sekundy – Policja używa sformułowania „około godziny 13:00”. Rozumiem, że świadków jest dwóch i przypadkiem to są ludzie, którzy ukarali mandatem kierującego? Chyba Komenda Główna będzie miała co robić…

    12
    0
    Odpowiedz
  • Ha, widziałem! Od razu mi śmierdziało to tłumaczenie kierowcy, który dostał mandat. Osobiście sądzę, że doskonale widział o zakazie, ale chciał głupa przygrać. Co niektórzy kamienicy kierowcy, ciągle łamią przepisy i jak raz dostaną mandat to oburzenie wielkie. No cóż, tak ich nasza policja wychowała

    0
    0
    Odpowiedz
  • KPP nie brnijcie w takie tłumaczenia. Znak leżał.

    4
    0
    Odpowiedz
  • Super. Poprosimy Policję o nagranie z interwencji. Już.

    1
    0
    Odpowiedz
  • I co teraz na to szanowny pan ukarany? Jest monitoring który jasno wskazuje że znak stał? Co teraz napisze? Że wiatr go przewrócił, ktoś go postawił na chwilę i znów sie przewrócił?

    0
    0
    Odpowiedz