czwartek, 29 stycznia, 2026
Newsy WolinWolin

Przeciwnicy budowy farmy wiatrowej odpowiadają Arturowi Balazsowi

W gminie Wolin rośnie sprzeciw wobec planowanej budowie farmy wiatrowej na terenie 5 sołectw. Ostatnio oliwy do ognia dodał Artur Balazs — były minister rolnictwa, który posiada część gruntów, na których planowana jest inwestycja. Udzielił on bowiem wywiadu w lokalnych mediach, w którym przeciwnikom inwestycji zarzuca m.in. „upolitycznianie wiatraków”. Publikujemy odpowiedź sprzeciwiających się Mieszkańców.

Wśród Mieszkańców Łuskowa, Sierosławia, Chynowa i Kołczewa od dawna rosną obawy wobec planowanej budowie turbin wiatrowych. W pismach wysyłanych do wolińskich radnych wskazują na ryzyko zniszczenia siedlisk w obszarach Natura 2000, wzmożony hałas i zaburzony krajobraz, a także spadek wartości nieruchomości.

Poniżej publikujemy całość odpowiedzi przesłanej do naszej redakcji (pisownia oryginalna):

Szanowny Panie Balazs, Dziękujemy za Pana wypowiedź. Bardzo dziękujemy też za Pana wkład w rozwój wyspy i dbałość o dobro ludzi tej ziemi. To daje nam nadzieje, że i tym razem zadba Pan o nas i naszą przyszłość i zatrzyma Pan inwestycje,której nikt tu nie chce. Nie chcemy, żeby zdegradowano przyrodę i zmieniono nieodwracalnie krajobraz kulturowy tak wspaniałego miejsca. Miejsca, które tyle może zaoferować mieszkańcom i turystom. Mamy skarb, który musimy chronić, wykorzystać jej naturalny potencjał do rozwoju na przykład „świadomej turystyki”.

Inwestycja ta doprowadzi do nieodwracalnej degradacji krajobrazu. To właśnie dla tej dzikiej, niezakłóconej panoramy, ciszy i unikatowych walorów przyrodniczych turyści z całej Europy odwiedzają naszą wyspę. Pojawienie się industrialnych kolosów zniszczy potencjał turystyczny wyspy – ludzie przyjeżdżają tu, by uciec od betonu i przemysłu, a nie by odpoczywać w cieniu największych wiatraków w kraju. Wyspa Wolin to miejsce unikatowe w skali europejskiej.

Planowana lokalizacja bezpośrednio graniczy z obszarami Natura 2000, stanowiąc korytarz migracyjny dla dwóch przecinających się szlaków ptasich. Budowa tak potężnych turbin na drodze ich przelotów to wyrok dla lokalnej bioróżnorodności. Inwestycja ta doprowadzi do nieodwracalnej degradacji krajobrazu, dla którego ludzie pokochali tę wyspę i dla którego tutaj przyjeżdżają. Zniszczenie walorów turystycznych uderzy w fundamenty gospodarcze regionu i wizerunek Wolina jako ostoi natury. Inwestycja, o którą Pan tak zabiega sprawi, że będziemy kolejnym podobnym miejscem, jakich teraz wiele, niczym się nie wyróżniający krajobraz z wiatrakami w tle, bez unikatowej przyrody. A jednak może wyróżniający- przecież te wiatraki mają mieć do 270 m, próżno takich szukać. Panie Balazs jakie elewatory zbożowe? Mówimy tu o farmie wiatrowej o wysokości do 270m, ulokowanej w pobliżu domów. Wiatraki widoczne z odległości 50 km. Dodamy tylko, że w regionie planowana jest ogromna inwestycja offshore – Orlen Neptun Baltic Wind, obejmująca do 270 turbin wiatrowych tylko w ramach projektu Baltic West, która zapewni transformację energetyczną kraju, o którą Pan się tak martwi. Przy czym inwestycja ta nie zaszkodzi ludziom i nie będzie ulokowana w obszarze NATURA 2000.

Jeszcze raz wyraźnie powtórzymy, żeby to wybrzmiało. Jesteśmy zwolennikami zielonej energii i rozumiemy potrzebę transformacji energetycznej kraju. Nasz sprzeciw budzi lokalizacja proponowanej farmy. Tereny te położone są w bezpośrednim sąsiedztwie obszarów Natura 2000 oraz Parku Narodowego. Są to miejsca o wyjątkowej wartości przyrodniczej, objęte ochroną siedlisk oraz gatunków roślin i zwierząt. Ingerencja o charakterze przemysłowym w tak wrażliwy obszar stoi w sprzeczności z ideą ochrony przyrody i zagraża temu, co w Gminie Wolin najcenniejsze. Dlaczego wcześniej urzędnicy prezentowali inne stanowisko. Wystarczy przeanalizować zapisy w dokumentach, nigdzie nie było wzmianko o tego typu inwestycjach wręcz zakazy. I na koniec. Panie Balazs, dlaczego Pan sugeruje, że Pan Waldemar Dubrawski buntuje ludzi? Po pierwsze proszę nas nie obrażać. Ludzie potrafią myśleć samodzielnie, co może być dla Pana zaskoczeniem. Po drugie czy ktoś widział jakieś wystąpienia Pana Dubrawskiego w ostatnim czasie na temat wiatraków ? Czyżby próba odwrócenia uwagi od Pana i Ewy Grzybowskiej i przy okazji niszczenie przeciwnika politycznego? Pozostajemy z szacunkiem i liczymy, że wyspa pozostanie nienaruszona dla przyszłych pokoleń. Mieszkańcy zatroskani o los Wyspy Wolin

Dodaj komentarz

11 myśli o “Przeciwnicy budowy farmy wiatrowej odpowiadają Arturowi Balazsowi

  • Przecież radni Grzybowskiej na najbliższej sesji zamkną temat tej farmy i jej nie będzie. wiecie przecież, że projekt ich uchwały jest złożony więc po co jątrzycie? a Ten apel to kogo autorstwa? Jacy „mieszkańcy” to jaja jakieś? 🙂

    0
    0
    Odpowiedz
    • Potencjalni „prosumenci wirtualni” na pewno ją zaskarżą do WSA w Szczecinie o ile wcześniej nie stwierdzi jej nieważności Wojewoda Zachodniopomorski.

      Pozdrawiam

      0
      0
      Odpowiedz
  • Eugeniusz Maksymowicz Warnowo 24 – 01 – 2026 r.
    Warnowo 59
    72-518 Ładzin

    Przedstawiciel potencjalnych
    „Prosumentów wirtualnych”

    email: maksymowiczeugeniusz@gmail.com

    Fundacja Greenpeace Polska
    ul. Altowa 4
    02-386 Warszawa
    info.poland@greenpeace.org

    U P R Z E J M A P R O Ś B A

    Szanowni Państwo.

    Na Waszej stronie internetowej Greenpeace USA http://www.greenpeace.org znajduje się informacja, że działacie na rzecz rozbudowy odnawialnych źródeł energii, takich jak wiatr i słońce, oraz ograniczenia marnowania energii.

    W naszej Gminie Wolin Rada Miejska w dniu 29 września 2025 r. podjęła Uchwałę Nr XXIV/223/25 w sprawie przystąpienia do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów położonych w części następujących terenów: Chynowo, Domysłów, Kołczewo 1, Łuskowo, Sierosław w gminie Wolin, na podstawie którego mają być lokalizowane instalacje odnawialnych źródeł energii, w tym budowa elektrowni wiatrowej.

    Niestety powstał „Ruch Sprzeciwu Wobec Inwestycji” na czele którego stanął Przewodniczący wolińskiej opozycji – radny Waldemar Dubrawski wysokiej rangi działacz Platformy Obywatelskiej przekształconej w Koalicję Obywatelską, jak oznajmia portal Kamien.plus w artykule pt.: „Najpierw Kuryłło, teraz Dubrawski, a naprzeciw Balazs. Lokalni politycy sprzeciwiają się budowie farm wiatrowych”, opublikowanym w dniu 21 stycznia 2026 r.

    Efektem działań tych lokalnych polityków z Panem Waldemarem Dubrawskim na czele stała się „Petycja” zredagowana w dniu 11 listopada 2025 r. złożona dopiero w dniu 02 grudnia 2025 r. Biurze Rady Miejskiej w Wolinie, która to „Petycja” okazała się skuteczna, albowiem Komisja Skarg Wniosków i Petycji Rady Miejskiej w Wolinie w dniu 21 stycznia 2026 r. uznała ją za zasadną, nie występując z wnioskiem o uchylenie uchwały Nr XXIV/223/25 z dnia 29 września 2025 r.

    Następnie Pan Radosław Kaliciuk Przewodniczący Rady Miejskiej w Wolinie przedłożył zaopiniowany przez adwokata Pawła Kierznowskiego projekt uchwały o uznaniu „Petycji” za zasadną i również nie wystąpił z wnioskiem o uchylenie przedmiotowej uchwały.

    O „ręcznym sterowaniu politycznym” sztucznie wywołanym konfliktem, w sprawie tej inwestycji, zaświadcza fakt, że cały skład Komisji Skarg Wniosków i Petycji + troje radnych w dniu 21 stycznia 2026 r. złożyli wniosek o wprowadzenie do porządku obrad najbliższej sesji Rady Miejskiej w Wolinie, projektu uchwały w sprawie uchylenia uchwały Nr XXIV/223/25 Rady Miejskiej w Wolinie z dnia 29 września 2025 r. w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów położonych w części następujących terenów: Chynowo, Domysłów, Kołczewo 1, Łuskowo, Sierosław w gminie Wolin, na którym to projekcie uchwały, przez adwokata Pawła Kierznowskiego pozytywnie zaopiniowanym, nie złożyli podpisów, czyli nie wiadomo kto tą uchwałę przedkłada, bo również nie ma podpisu Pan Radosława Kaliciuka Przewodniczącego Rady Miejskiej w Wolinie.

    Pan Radosław Kaliciuk Przewodniczący Rady Miejskiej w Wolinie wyznaczył posiedzenie XXXI Sesji Rady Miejskiej w Wolinie na dzień 30 stycznia 2026 r. i dlatego uprzejmie prosimy o pomoc w uratowaniu tej, ze wszech miar cennej inwestycji, przynajmniej dla nas potencjalnych „prosumentów wirtualnych”, których z dnia na dzien przybywa – nie jest jeszcze za późno, inwestycja może być uratowana, ale jest niezbędna pomoc takich organizacji jak Wasza, na którą to pomoc liczymy i prosimy.

    Z wyrazami szacunku

    W imieniu potencjalnych …………………………………
    „Prosumentów wirtualnych” – Eugeniusz Maksymowicz

    Otrzymują:
    1. Pani Ewa Grzybowska Burmistrz Wolina ul. Zamkowa 23, 72-510 Wolin.
    2. Pan Radosław Kaliciuk Przewodniczący Rady Miejskiej w Wolinie ul. Zamkowa 23, 72-510 Wolin.
    3. Pan Adam Rudawski Wojewoda Zachodniopomorski ul. Wały Chrobrego 4.
    4. Pan Olgierd Geblewicz Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego ul. Korsarzy 34, 70-540 Szczecin.
    5. Pani Paulina Hennig-Kloska Minister Klimatu i Środowiska ul. Wawelska 52/54, 00-922 Warszawa.
    6. Mass/media.

    0
    0
    Odpowiedz
  • Ten pan był kiedyś ministrem ale to ponad 20 lat temu teraz niech siedzi w domu i się nie udziela.

    0
    0
    Odpowiedz
  • Waldek, podlicz ile wydaje kasy pani Ewa na dezinfo, ile wydaje wójt. Podsumuj, ile wydają inne gminy i starosta- – czy nie wyjdzie to z 20 tysięcy miesięcznie ? Z naszych podatków ?

    3
    0
    Odpowiedz
    • A Świerzno ile wydaje jest Pan sekretarzem

      1
      0
      Odpowiedz
      • swierzno w przeciwienstwie do wolina wremontowalo wszystkie drogi, zbudowlao remize , swietlice i wszystko co bylo do zrobienia. My mamy marine, wieże i blisko 50 mln dlugu oraz krolewne za ziarnku

        0
        0
        Odpowiedz
      • Ciekawe ile kasy pan Balazs straci , jak nie będzie wiatraków na jego gruntach.

        0
        0
        Odpowiedz
  • Dubrawski jest „solą w oku” świty z Wolina – patrzy im na ręce i rozlicza każdą wydaną złotówkę, nie zawsze uzasadnioną ekonomicznie. To wzbudza w nich wewnętrzny strach i zwiększa czujność, bo obawiają się, że coś może wyjść na jaw. W reakcji próbują go zdyskredytować i ośmieszyć w oczach ludzi, np. wydając setki tysięcy złotych na portal „Kamienskie Dezinfo” – i to z gminnych pieniędzy, pod przykrywką promocji gminy. Podsumowując, ludzie łapią się na ten tani chwyt, a w efekcie pozostają w rękach obecnej władzy.

    10
    0
    Odpowiedz