Wybuch w szkole w Benicach. Uczniowie mówią o huku i korytarzach pełnych pyłu — ZDJĘCIA
Jak relacjonują świadkowie, w Zespole Szkół Ponadpodstawowych w Benicach 19 marca, podczas jednej z przerw najpierw zauważono spadający tynk ze ścian. Chwilę później miał rozlec się głośny huk, a korytarze wypełnić się pyłem. Dyrekcja zapewnia, że wszystko jest pod kontrolą, a zajęcia mają odbywać się zgodnie z planem — uczniowie i rodzice mają poważne wątpliwości.


Zdarzenie wzbudziło obawy o stan techniczny budynku i bezpieczeństwo uczniów. Rodzice, jak i uczniowie, z wątpliwością podchodzą do komunikatu dyrekcji, w którym poinformowano, że zdarzenie związane było z rozprężeniem gazów w kominie oraz zapewniono, że nie wpłynęło ono na sprawność instalacji, ani bezpieczeństwo uczniów, co potwierdzić miał kominiarz podczas dzisiejszej wizyty. Zajęcia mają odbywać się dalej zgodnie z planem.

Mimo zapewnień dyrekcji sprawa budzi poważne obawy wśród uczniów i rodziców. Część z nich wskazuje, że odczuwalny huk oraz odpadający tynk trudno uznać za całkowicie niegroźne zdarzenie, choć na szczęście odbyło się bez osób poszkodowanych. W związku z tym wysyłamy zapytanie w tej sprawie do dyrekcji.

